Wyznanie naszej wiary

Już ponad dwa lata, jak na łamach naszej strony dzielimy się tym, co Wszechmogący Bóg Ojciec wraz z Wszechmogącym Panem Jezusem, ukazują nam w swoim Słowie Bożym i jak nas kierują w pełnieniu woli Bożej. Osoby które nas śledzą mogły już poznać nasze podejście i mieć zarys w tego co wierzymy.

Nie potrzebujemy żadnych ludzi czy innych stworzeń do zbawienia, jest to prawdziwe stwierdzenie nie do odrzucenia, lecz czy tak musi być, abyśmy samotnie przemierzali ten wrogi świat? Uważamy, że wolą Pana jest abyśmy budowali się z innymi braćmi i siostrami. Życie w społeczności, pomaga nam w duchowym wzroście, walkach, doświadczeniach i wielu innych pożytecznych dla nas aspektach wiary. Oczywiście nad wszystkim jest Pan i to On ma wszystko pod swoją kontrolą, jak będziemy słuchali Jego głosu i damy Jemu działać, to pośle nas do zdrowej społeczności, nie przesiąkniętej światem czy grzechem.

Duchowa rodzina – świadomy wybór

W ostatnim czasie odwiedził nas brat w Chrystusie, który na co dzień mieszka około 200 km od nas – w Puławach. Spędził w naszym domu kilka dni, po czym wspólnie wyruszyliśmy w rejony Lubelszczyzny. W Lublinie spotkaliśmy się jeszcze z siostrą – był to czas wspaniałego duchowego zbudowania, wielu lekcji i oddechu od codzienności. Dobrze się spotkać w rodzinnym gronie.

Apostazja: Jak opuściliśmy sektę

Chcemy wam przybliżyć naszą drogę, jaką przebyliśmy, by dokonać apostazji z instytucji Rzymskokatolickiej. Uważamy, że każdy nowonarodzony uczeń Chrystusa, powinien się z niej wypisać, aby dać dobre świadectwo tym, z którymi przyjdzie mu rozmawiać, czy to podczas samej apostazji, czy podczas ewangelizacji.

Pewnego słonecznego dnia wybrałam się z dziećmi na plac zabaw.  Warto podkreślić, że mieszkamy w samym centrum dużego miasta, a park do którego wyszliśmy jest okrążony sporymi ulicami.