Ekumenia – czyli wielka nierządnica i jej pomosty cześć#1 – „Święta”

You are currently viewing Ekumenia – czyli wielka nierządnica i jej pomosty cześć#1 – „Święta”
Ekumenia – czyli wielka nierządnica i jej pomosty cześć#1 – „Święta”

Ekumenia przybiera różne formy i stawia coraz więcej pomostów, które mają doprowadzić do jednego globalnego systemu religijnego. Zanim jednak powstanie wielka nierządnica — religia ekumeniczna — muszą najpierw zatrzeć się różnice w denominacjach. Dopiero wtedy wszyscy będą mogli siedzieć przy jednym stole nierządu, w wspólnym jarzmie odstępstwa.

O ogólnym obrazie ekumenii pisałem już wcześniej — kto chce głębiej zrozumieć tło, zapraszam do artykułów:

W tej serii skoncentrujemy się na konkretnych pomostach ekumenicznych, które już dziś łączą denominacje w jedno duchowe jarzmo.

Pierwszym z nich są święta.

RELIGIJNOŚĆ DROGĄ DO ZATRACENIA

Instytucje katolickie i prawosławne idą zgodnie w jednym jarzmie. Niestety większość protestantyzmu również zboczyła z drogi prawdy. I chociaż nie mnie osądzać, czy ktoś jest zbawiony nie znając jego życia i postępowania — to rola PANA Jezusa, który jako Wszechmogący będzie sądził żywych i umarłych — widzę jasno, że wielu protestantów uprawia religijność w taki sam sposób jak katolicy i prawosławni.
Co niedziela idą do zboru „odrobić obowiązek”, wierząc, że sama obecność na zgromadzeniu jest pieczęcią zbawienia i kwintesencją bycia chrześcijaninem. Nie zdają sobie sprawy, iż często znajdują się w sidłach ekumenicznej machiny, której poddają się bez weryfikacji Słowem Bożym i bez żywej relacji z OJCEM i PANEM, która w rzeczywistości jest nadrzędną w życiu z BOGIEM.

Co widzieliśmy i słyszeliśmy, to i wam zwiastujemy, abyście i wy społeczność z nami mieli. A społeczność nasza jest społecznością z Ojcem i z Synem jego, Jezusem Chrystusem.
A to piszemy, aby radość nasza była pełna.z

1 List Jana 1:3-4

Tak jest, wszyscy, którzy chcą żyć pobożnie w Chrystusie Jezusie, prześladowanie znosić będą.
Ludzie zaś źli i oszuści coraz bardziej brnąć będą w zło, błądząc sami i drugich w błąd wprowadzając. Ale ty trwaj w tym, czegoś się nauczył i czego pewny jesteś, wiedząc, od kogoś się tego nauczył. I ponieważ od dzieciństwa znasz Pisma święte, które cię mogą obdarzyć mądrością ku zbawieniu przez wiarę w Jezusa Chrystusa.
Całe Pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne do nauki, do wykrywania błędów, do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości,
Aby człowiek Boży był doskonały, do wszelkiego dobrego dzieła przygotowany.

2 List do Tymoteusza 3:12-17

W zborach domowych ludzie zwykle wiedzą, że święta takie jak „Boże Narodzenie”, „Wielkanoc” czy „Święto zmarłych” — oraz pomniejsze tradycje — są pogańskimi obrzędami wcielonymi do kościelnej tradycji przez system powstały dzięki aprobacie Cesarstwa Rzymskiego.

ŚWIĘTA – POMOST EKUMENICZNY W DENOMINACJACH

W denominacyjnym myśleniu nie ma miejsca na odrzucenie świąt wywodzących się z katolickiej tradycji. Zbliżające się „Boże Narodzenie” tak mocno zakorzeniło się w świadomości protestantów, że nie chcą nawet dostrzegać, że wraz z katolikami i prawosławnymi są pochłonięci pogańskimi tradycjami i że ekumenia działa w tym obszarze od wielu lat bez żadnego oporu.

Biada tym, którzy zło nazywają dobrem, a dobro złem; którzy ciemność uważają za światłość, a światłość za ciemność; którzy gorycz uważają za słodycz, a słodycz za gorycz!

Izajasza 5:20

Wielu prawdziwie zbawionych protestantów, często nieświadomie, wchodzi przez to w jedno jarzmo z błądzącymi katolikami i prawosławnymi, którzy w swojej bałwochwalczej religii zmierzają ku zatraceniu.

Tradycje sprzeczne z zamysłem Bożym były w oczach Boga grzeszne. Faryzeusze — religijni tradycjonaliści — również byli napominani przez PANA Jezusa, gdy przyszedł jako człowiek. Wzywał ich do pokuty i odejścia od swoich dróg.

PAN oczekuje dzisiaj pokuty od ludzi i nawet jeżeli ktoś dzisiaj jest zbawiony, nie znaczy, że do mety dobiegnie z tym samym statusem, dlatego nieustannie trzeba trwać w uświęceniu i posłuszeństwu Bożej miłości.

I zgromadzili się wokół niego faryzeusze i niektórzy z uczonych w Piśmie, którzy przybyli z Jerozolimy. A gdy ujrzeli, że niektórzy z uczniów jego jedli chleb nieczystymi rękami, to znaczy nie umytymi — Albowiem faryzeusze i wszyscy Żydzi zachowują naukę starszych i nie jedzą, jeśli przedtem nie umyją starannie rąk, I po powrocie z rynku, jeśli się nie umyją, nie jedzą; ponadto wiele innych zwyczajów przejęli i zachowują je, jak to: obmywanie kielichów i dzbanów, i miednic — Zapytywali go tedy faryzeusze i uczeni w Piśmie: Dlaczego twoi uczniowie nie postępują według nauki starszych, ale jedzą chleb nie umytymi rękami?
On zaś rzekł im: Dobrze Izajasz prorokował o was, obłudnikach, jak napisano:
Lud ten czci mnie wargami,
ale serce ich daleko jest ode mnie.
Daremnie mi jednak cześć oddają,
głosząc nauki,
które są nakazami ludzkimi.
Przykazania Boże zaniedbujecie, a ludzkiej nauki się trzymacie.
I mówił im: Chytrze uchylacie przykazanie Boże, aby naukę swoją zachować. Albowiem Mojżesz rzekł: Czcij ojca swego i matkę swoją; oraz: Kto złorzeczy ojcu lub matce, niech śmierć poniesie. Wy zaś mówicie: Jeśliby człowiek rzekł ojcu albo matce: Korban, to znaczy: To, co się tobie ode mnie jako pomoc należy, jest darem na ofiarę, Już nie pozwalacie mu nic więcej uczynić dla ojca czy matki; Tak unieważniacie słowo Boże przez swoją naukę, którą przekazujecie dalej; i wiele tym podobnych rzeczy czynicie.

Ewangelia Marka 7:1-13

W Słowie Bożym nie znajdziemy nic, co mogłoby wskazywać, że święta podobają się BOGU OJCU i SYNOWI. Wręcz przeciwnie grzeszne formy oddawania czci, tradycje oraz inne elementy obchodów świąt są całkowite przeciwne Słowu Bożemu. Bóg dał nam jasne przykazania, których mamy przestrzegać, jednym z nich jest to by nie czynić Boga na swój obraz, a kolejnym, by nie wchodzić we wspólne jarzmo z poganami, natomiast wszystkie święta, które w Polsce tak chętnie są obchodzone łamią oba te nakazy.

Będziesz tedy miłował Pana, Boga swego, z całego serca swego i z całej duszy swojej, i z całej myśli swojej, i z całej siły swojej.

Ewangelia Marka 12:30

I oznajmił Bóg wszystkie te słowa, mówiąc:
Ja jestem JHWH, twój Bóg, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej, z domu niewoli. Nie będziesz miał innych bogów obok Mnie.
Nie czyń sobie rzeźby ani żadnego wyobrażenia czegokolwiek, co jest na niebiosach w górze albo co jest na ziemi w dole, albo co jest w wodzie pod ziemią. Nie będziesz się im kłaniał i nie będziesz im służył, gdyż Ja, JHWH, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który nawiedza winę ojców na synach do trzeciego i czwartego [pokolenia] tych, którzy Mnie nienawidzą, okazuje łaskę tysięcznym – tych, którzy Mnie kochają i przestrzegają moich przykazań.

2 Mojżeszowa – Wyjścia 2:1-6

USPRAWIEDLIWIENIA...

Wielu ludzi, których znamy, usprawiedliwia się:

  • „To tylko spotkanie z rodziną.”

  • „Nic złego nie robię.”

  • „Nie obchodzę tak jak katolicy.”

To oszukiwanie samego siebie i nie jest to grzech dla wielu tak oczywisty jak np. bicie drugiego człowieka.
Ludzie chodzący w duchowy sposób powinni tak postępować, a cielesne postępowanie jest sprzeczne z wolą Bożą.

A oddawanie czci OJCU I PANU według ludzkiego zamysłu jest grzeszne.

Do tego dochodzą emocje oraz presja rodziny:
-„bo dzieci”,
-„bo tradycja”,
-„bo rodzice się obrażą”
-„bo głoszę ewangelię”

I tak krok po kroku w ich umysłach powstaje kolejny pomost ekumeniczny. Ewangelię rodzinie można nieść każdego dnia, a czynami mamy potwierdzać nasze oddanie PANU Jezusowi, a nie tylko słowami, a powiedzenie NIE praktykom wywodzącym się z pogańskiego katolicyzmu będzie jednym z uczynków wiary.

My osobiście zaraz po nowonarodzeniu postawiliśmy czerwoną linie naszym bliskim. Oczywiście oni są mocno wkręceni w tradycjonalizm i musieliśmy wskazać, że PAN nas zmienił i że niebedziemy już brać udziału w pogańskich świętach.

Nie mniemajcie, że przyszedłem, przynieść pokój na ziemię; nie przyszedłem przynieść pokój, ale miecz. Bo przyszedłem poróżnić człowieka z jego ojcem i córkę z jej matką, i synową z jej teściową. Tak to staną się wrogami człowieka domownicy jego.
Kto miłuje ojca albo matkę bardziej niż mnie, nie jest mnie godzien; i kto miłuje syna albo córkę bardziej niż mnie, nie jest mnie godzien.
I kto nie bierze krzyża swego, a idzie za mną, nie jest mnie godzien.
Kto stara się zachować życie swoje, straci je, a kto straci życie swoje dla mnie, znajdzie je.

Ewangelia Mateusza 10:34-39

OSTRZEŻENIE ZE SŁOWA BOŻEGO

BÓG nie chce, abyście błądzili i ginęli. Napominał Staro Testamentowy Izrael, a teraz napomina kościół i ludzie którzy jeszcze nie obudzili się z takiego postępowania.
Dlatego w wielu miejscach PAN wzywa Swój lud, aby wyszedł z Babilonu, aby nie był uczestnikiem jego grzechów ani kary.

Nie chodźcie w obcym jarzmie z niewiernymi; bo co ma wspólnego sprawiedliwość z nieprawością albo jakaż społeczność między światłością a ciemnością?
Albo jaka zgoda między Chrystusem a Belialem, albo co za dział ma wierzący z niewierzącym?
Jakiż układ między świątynią Bożą a bałwanami? Myśmy bowiem świątynią Boga żywego, jak powiedział Bóg:
Zamieszkam w nich i będę się przechadzał pośród nich,
I będę Bogiem ich, a oni będą ludem moim.
Dlatego wyjdźcie spośród nich i odłączcie się, mówi Pan,
I nieczystego się nie dotykajcie;
A Ja przyjmę was
I będę wam Ojcem, a wy będziecie mi synami i córkami, mówi Pan Wszechmogący;

2 List do Koryntian 6:14-18

Przeczytajcie wpisy ostrzegające przed pogańskimi świętami — tam pokazuję, skąd te pseudo-tradycje naprawdę się wywodzą:

FAŁSZYWA DATA NARODZIN CHRYSTUSA

„Jak ukazuje nam to powyższa wypowiedź, nie jest żadną tajemnicą, że rzymscy katolicy na „boże narodzenie” przemianowali kult słońca – a całe święta nie tylko ze względu na datę, ale i tradycję i obrzędy są świętem pogańskim, nie mającym nic wspólnego z narodzinami Chrystusa.”

WIELKANOC - WAŻNE INFORMACJE

„Wielkanoc – święto z ramienia katolicyzmu – mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka jest niewinnym świętem upamiętniającym zmartwychwstanie Chrystusa. Lecz tak jak to przy uroczystościach grudniowych, odziane jest w garść pogańskich tradycji i wierzeń.

oraz

Papiestwo dąży do tego, by święta były obchodzone w tych samych dniach przez wszystkie „kościoły”. Twierdzą, że reprezentują chrześcijaństwo i chcą, by wszyscy chodzili w jednym jarzmie. A wy, którzy jesteście duchowi, często – z niewiedzy – uczestniczycie w tym samym.

Wypowiedź aktualnego „papieża” jest wymowna i nie trzeba do niej nic dodawać: 

Sobór Nicejski jest kompasem, który musi nas prowadzić ku pełnej widzialnej jedności wszystkich chrześcijan – powiedział Leon XIV do przedstawicieli Kościołów prawosławnych i innych niekatolickich Kościołów wschodnich. Zadeklarował otwarcie Kościoła katolickiego na ekumeniczne ustalenie wspólnej daty Wielkanocy dla wszystkich chrześcijan.
Leon XIV​
Biskup Rzymu

BĄDŹCIE ŚWIĘCI, BO I ON JEST ŚWIĘTY

PAN przez Słowo napomina, aby wyjść spośród nich i odłączyć się — aby nie uczestniczyć w ich grzechach i nie przyjąć ich kary.

Świat będzie próbował was zatrzymać.
Tradycja będzie wołać.
Rodzina będzie naciskać.

Ale PAN wzywa do świętości, a nie do kompromisów.

To dopiero pierwszy z wielu pomostów, o których trzeba mówić. W kolejnych częściach przyjrzymy się następnym obszarom, przez które ekumenia łączy ludzi w jedno odstępcze jarzmo. Uciekajcie z ekumenicznego bagna, aby nie stać się nieświadomie poddanym antychrysta.