Zdrowa społeczność – po miłości ją poznacie

You are currently viewing Zdrowa społeczność – po miłości ją poznacie

Nie potrzebujemy żadnych ludzi czy innych stworzeń do zbawienia, jest to prawdziwe stwierdzenie nie do odrzucenia, lecz czy tak musi być, abyśmy samotnie przemierzali ten wrogi świat?

Uważamy, że wolą Pana jest abyśmy budowali się z innymi braćmi i siostrami.

Życie w społeczności pomaga nam w duchowym wzroście, walkach, doświadczeniach i wielu innych pożytecznych dla nas aspektach wiary. Oczywiście nad wszystkim jest Pan i to On ma wszystko pod swoją kontrolą. Jeśli będziemy słuchali Jego głosu i pozwolimy działać, to pośle nas do zdrowej społeczności, takiej która nie jest przesiąknięta światem czy grzechem. 

Tak śmiało możemy powiedzieć, że już na samym początku stworzenia Bóg zaplanował, abyśmy jako ciało Chrystusowe żyli z innymi ludźmi w społeczności ku wspólnemu zbudowaniu i wzajemnej miłości.

"Potem rzekł Pan Bóg: Niedobrze jest człowiekowi, gdy jest sam. Uczynię mu pomoc odpowiednią dla niego."

Księga Rodzaju 2:18

"Albowiem jak ciało jest jedno, a członków ma wiele, ale wszystkie członki ciała, chociaż ich jest wiele, tworzą jedno ciało, tak i Chrystus;
Bo też w jednym Duchu wszyscy zostaliśmy ochrzczeni w jedno ciało - czy to Żydzi, czy Grecy, czy to niewolnicy, czy wolni, i wszyscy zostaliśmy napojeni jednym Duchem. Albowiem i ciało nie jest jednym członkiem, ale wieloma.
Jeśliby rzekła noga: Ponieważ nie jestem ręką, nie należę do ciała; czy dlatego nie należy do ciała? A jeśliby rzekło ucho: Ponieważ nie jestem okiem, nie należę do ciała, czy dlatego nie należy do ciała? Jeśliby całe ciało było okiem, gdzież byłby słuch? A jeśliby całe ciało było słuchem, gdzież byłoby powonienie?
Tymczasem Bóg umieścił członki w ciele, każdy z nich tak, jak chciał.
A jeśliby wszystkie były jednym członkiem, gdzież byłoby ciało?
A tak członków jest wiele, ale ciało jedno."

1 List do Koryntian 12:12-20

PO MIŁOŚCI ICH POZNACIE

Najważniejsza we wszystkim jest miłość, bo bez niej nie byłoby obietnicy życia wiecznego. Bez niej nie byłoby wybaczenia win i bez niej Pan Jezus nie wyrzekłby się swojej Boskości na czas pobytu na ziemi, aby umrzeć za nas. Dlatego Pan Jezus nakreślił przykazania miłości, które są fundamentem chrześcijańskiego zboru. 

"Daję wam nowe przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali; tak jak ja was umiłowałem, abyście i wy wzajemnie się miłowali. Po tym wszyscy poznają, że jesteście moimi uczniami, jeśli będziecie się wzajemnie miłować."

Ewangelia Jana 13:34‭-‬35

Jakiś czas temu mieliśmy okazję gościć w naszej społeczności pewnego chrześcijanina z Puław, o spotkanie z którym modlił się nasz brat Dominik. Pan wysłuchał modlitwy i poprowadził nas do spotkania z tym wierzącym w jednym z dyskontów żywnościowych, gdzie mogliśmy go zaprosić na spędzenie wspólnie czasu następnego dnia. 
Po paru godzinach spędzonych z nami, stwierdził, że został duchowo posilony i
widzi wzajemną miłość w naszym zborze, którą przykazał Pan Jezus. 
Może jest nas niewiele, ale mimo różnych doświadczeń, wierzę, że charakteryzuje nas miłość agape dana od Boga, którą dostrzegają ludzie, spoza naszej społeczności. Nic z siebie nie mamy, wszelką miłość i dobry czyn wobec siebie i innych zawdzięczamy tylko naszemu Zbawicielowi.
"A to jest jego przykazanie, abyśmy wierzyli w imię jego Syna, Jezusa Chrystusa, i miłowali się wzajemnie, jak nam przykazał."

1 List Jana 3:23

JEDNO W PANU

Aby wszyscy byli jedno, jak Ty, Ojcze, we mnie, a Ja w tobie, aby i oni w nas jedno byli, aby świat uwierzył, że Ty mnie posłałeś.
A Ja dałem im chwałę, którą mi dałeś, aby byli jedno, jak my jedno jesteśmy.
Ja w nich, a Ty we mnie, aby byli doskonali w jedności, żeby świat poznał, że Ty mnie posłałeś i że ich umiłowałeś, jak i mnie umiłowałeś."

Ewangelia Jana 17:21-23

Pan modląc się, nie prosił o ekumeniczną jedność, która jest budowana w fałszywych kościołach, lecz aby wszyscy trwali w prawdzie i jedności duchowej. Taka jedność jest jednym z podstawowych fundamentów zdrowej społeczności. Nie dajcie sobie wmówić, że każdy może sobie wierzyć jak chce, bo katolik nie może być jedno z Biblijnie wierzącym chrześcijaninem. Katolicy odrzucają prawdę z Biblii i ufają ludzkim naukom. Natomiast chrześcijanie opierający się na Słowie Bożym, polegają na tym, co Bóg im przekazał. 

Jak wcześniej wspomnieliśmy, pierwszą i najważniejszą jednością w społeczności, musi być wzajemna miłość. Patrząc na powyższy przykład, ciężko być jedno z kimś, kto wierzy inaczej. Dlatego bądźmy jedno z braćmi i siostrami w głównych doktrynach opartych jedynie na Słowie Bożym. Oczywiście nie oznacza to, że mamy przyjmować ślepo, to co mówi brat czy siostra. Wszyscy powinniśmy wspólnie zasiąść do studium Biblijnego, aby odnaleźć jeden wspólny Boży punkt widzenia. Nie liczy się jak dany temat widzi jedna czy druga strona, ważne jak Bóg chce abyśmy go rozumieli.

Jeżeli w społeczność będzie żywo wcielona miłość wraz z pokorą, wspólną modlitwą i poświęconym czasem na studiowaniu Słowa Bożego, na pewno Pan pozwoli dojść do jedyności prawdy Bożej.
Takie działania mogą również nas scementować i dać wspólny wzrost.

Bądźmy zespoleni jako jedno ciało w przyjmowaniu z wiarą obietnice Boże, abyśmy wspólnie w nich się pokrzepiali i trwali na dobre i na złe, wzajemnie o siebie zabiegając.

A jeśli kto o swoich, zwłaszcza o domowników nie ma starania, ten zaparł się wiary i jest gorszy od niewierzącego."

1 List do Tymoteusza 5:8

"Na koniec zaś wszyscy bądźcie jednomyślni, współczujący, miłujący braci, miłosierni i uprzejmi."

1 List Piotra 3:8

SPOTKANIA SPOŁECZNOŚCI

Ważnym elementem są spotkania społeczności, na których możemy wspólnie wielbić Boga, studiować Słowo Boże, modlić się razem, a także wykonywać wiele innych duchowo dobrych czynności. Nie wolno nam zaniedbywać wzajemnych relacji ze społecznością. Wolą Pana jest abyśmy wspólnie się budowali jako duchowe rodzeństwo, trwali we wzajemnej braterskiej miłości. Jeżeli mamy usługiwać sobie darami, które otrzymaliśmy od Boga, to jak możemy to czynić, gdy od siebie stronimy i się nie widujemy?
 
Trwanie w społeczności Chrystusowej to nie tylko uwielbienie Boga, ale wzajemne wspieranie się jak na rodzinę przystało. Duchowe braterstwo to między innymi dawanie otuchy, podnoszenie skruszonych i złamanych, napominanie, ale również wspólna radość z sukcesów duchowych jak i tych mniej ważnych – cielesnych. Czasem to jest po prostu wspieranie braci w potrzebie finansowej, gdy mają problemy czy również wspólne obfitowanie, gdy Pan daje możliwości.
"Usługujcie drugim tym darem łaski, jaki każdy otrzymał, jako dobrzy szafarze rozlicznej łaski Bożej. Jeśli kto mówi, niech mówi jak Słowo Boże. Jeśli kto usługuje, niech czyni to z mocą, której udziela Bóg, aby we wszystkim był uwielbiony Bóg przez Jezusa Chrystusa. Jego jest chwała i moc na wieki wieków. Amen."

1 List Piotra 4:10-11

"Trwali oni w nauce apostołów, w społeczności, w łamaniu chleba i w modlitwach. I strach ogarnął każdą duszę, gdyż wiele znaków i cudów działo się przez apostołów. A wszyscy, którzy uwierzyli, byli razem i wszystko mieli wspólne. Sprzedawali posiadłości i dobra i rozdzielali je wszystkim według potrzeb. Każdego dnia trwali zgodnie w świątyni, a łamiąc chleb po domach, przyjmowali pokarm z radością i w prostocie serca; Chwaląc Boga i ciesząc się przychylnością wszystkich ludzi. A Pan dodawał kościołowi każdego dnia tych, którzy mieli być zbawieni."

Dzieje Apostolskie 2:42‭-‬47

Każdy w swojej społeczności powinien bez żadnego problemu liczyć na wsparcie braci i sióstr. Bez względu na wszystko, każdy powinien mieć możliwość dzielenia się swoimi porażkami na froncie duchowy czy jakimikolwiek innymi problemami. Bracia i siostry mogą wspomóc nie tylko dobrym słowem, ale i czynem miłości, współczuciem czy modlitwą kierowaną do Zbawiciela.

"Bracia, jeśli przydarzy się komuś jakiś upadek, wy, którzy jesteście duchowi, poprawiajcie takiego w duchu łagodności, uważając każdy na samego siebie, abyś i ty nie był kuszony. Jedni drugich brzemiona noście, a tak wypełniajcie prawo Chrystusa."

List do Galacjan 6:1‭-‬2 

Na ostatnim spotkaniu naszej społeczności, Pan dał nam lekcje o wzajemnej komunikacji. Bez rozmów i otwierania swojego serca przed najbliższą rodziną, jaką są właśnie bracia i siostry w Chrystusie, będziemy sami się odseparowywać na bok, przez co rodzeństwo duchowe nie pomoże nam w naszych utrapieniach. Przez brak otwierania swojego serca, bliscy nie mogą wesprzeć nas modlitwą, jeżeli nie wiedzą co nam dolega i o co mogą wstawiać się u Boga. Pan nas podźwignie, ale wolą Jezusa jest, abyśmy wzajemnie sobie wyznawali grzechy, jak i wstawiali się za innych. 

POZNAWAJMY SIĘ I WSPIERAJMY

Jeżeli społeczność, do której należycie, sprawia, że nie możecie być szczerymi wobec innych członków, może to budować wielkie ograniczenia w relacji i zduszać miłość braterską i stopować wszystko, co duchowo daje wzrost w kościele Chrystusowym. Przy prawdziwej rodzinie duchowej, nie musimy zakładać masek, jak to robią ludzie tego świata, ale możemy być szczerzy i prawdziwi. 
 
Bóg przez swoje Słowo mówi, abyśmy wstawiali się za braćmi, weselili, a kiedy trzeba smucili się z nimi. 
"Miłość niech będzie nieobłudna. Brzydźcie się złem, trzymajcie się dobrego.
Miłością braterską jedni drugich miłujcie, wyprzedzajcie się wzajemnie w okazywaniu szacunku, W gorliwości nie ustawając, płomienni duchem, Panu służcie, W nadziei radośni, w ucisku cierpliwi, w modlitwie wytrwali;
Wspierajcie świętych w potrzebach, okazujcie gościnność.
Błogosławcie tych, którzy was prześladują, błogosławcie, a nie przeklinajcie.
Weselcie się z weselącymi się, płaczcie z płaczącymi.
Bądźcie wobec siebie jednakowo usposobieni; nie bądźcie wyniośli, lecz się do niskich skłaniajcie; nie uważajcie sami siebie za mądrych."

List do Rzymian 12:9-16

Gdy spędzamy czas ze sobą w społeczności Chrystusowej, możemy dostrzec nieodpowiednie zachowania kogoś ze zboru. W miłości powinniśmy wtedy napomnieć brata bądź siostrę, którzy mogą nawet nieświadomi błądzić w jakimś zachowaniu. Wzajemne napominanie się jest częścią naszego obowiązku chrześcijańskiej duchowej rodziny. 
 
Napomnienie nie powinno się kończy na zganieniu brata, ale powinno być powiązane z mobilizacją ku pokucie, wsparciu dobrym słowem, najlepiej opartym na Bożych obietnicach. Napominanie nie powinno też mieć zasady gnębienia duchowo brata czy siostry, lecz należy oprzeć je na miłości i cierpliwości. 
 
Jest to jeden z wielu ważnych powodów, aby dbać i zabiegać o wzajemne spotkania ze swoją społecznością, która nie powinna być w naszym życiu jak piąte koło u wozu, lecz częścią wspólnej drogi do domu – Nowego Jeruzalem. Bóg daje nam pokrzepienie przez braci i siostry, ale również może nam otworzyć oczy na nasze błędne myślenie czy grzechy, z których chce nas wyciągnąć i nakierunkować na odpowiednie zachowanie. 
"I okazujmy staranie jedni o drugich, by pobudzać się do miłości i dobrych uczynków; Nie opuszczając naszego wspólnego zgromadzenia, jak to niektórzy mają w zwyczaju, ale zachęcając się nawzajem, i to tym bardziej, im bardziej widzicie, że zbliża się ten dzień."

List do Hebrajczyków 10:24‭-‬25 

Ważne, aby każdy z nas był gotowy z pokorą i w miłości przyjmować napomnienia, wówczas będziemy mieć odpowiednie nastawienie serca. 

"Niech mnie bije sprawiedliwy, a przyjmę to za miłosierdzie; i niech mnie strofuje, a będzie mi to jak wyborny olejek, który nie zaszkodzi mojej głowie; bo jeszcze będę się modlił w czasie ich nieszczęścia."

Psalmów 141:5

"Ale napominajcie jedni drugich każdego dnia, dopóki trwa to, co się nazywa "dzisiaj", aby nikt z was nie popadł w zatwardziałość przez oszustwo grzechu."

List do Hebrajczyków 3:13

"Żelazo ostrzy się żelazem, tak człowiek zaostrza oblicze swego przyjaciela."

Przysłów 27:17

Niech Bóg będzie dla Was numerem jeden i niech Jego wola się spełnia.

Jeśli macie ochotę poznać nas bliżej, a może i po to Pan Was tu przysłał, byśmy mogli wspólnie stworzyć żywą społeczność – zapraszamy do kontaktu.

Dodaj komentarz

Ten post ma 2 komentarzy

  1. Czesław

    Miłość wzajemna jest podstawą ewangelii. Społecznośc jest po to aby się wzajemnie budować, nie mamy wszystkich darów Ducha, dlatego potrzbujemy innych, którzy otrzymali inne dary, a my udzielamy im darów które otrzymaliśmy od Boga. Kościół Jezusa nie jest instytucją, jest organizmem.

    1. Jarek

      Zgadza się, ale okazywanie miłości w pierwszej kolejności ma być wobec braci i sióstr, Pan Jezus uczył, miłujcie się jak ja was umiłowałem. To nie zmienia generalnie za dużo względem tego co napisałeś, całe Nowe Przymierze oparte jest na miłości i bez niej będziemy jak stal brzęcząca jak to napisał Paweł w liście do Koryntian. 🙂
      Wszelkich łask i błogosławieństw i miłości agape od Pana Jezusa Chrystusa i Boga Ojca 🙂